Rajd Subaru Rally Polska
Wróciliśmy z najciekawszego rajdu.
Załoga Kwaśnik/Buś w ubiegłą sobotę wystartowała w organizowanym w Krakowie rajdzie Subaru Poland Rally. Rajd trudny, techniczny, wymagający, tak zapowiadali bardziej doświadczeni zawodnicy.
Zespół Kwaśnik Rally Team wreszcie mógł wystartować samochodem wyposażonym w nowy silnik, który miał dać szansę na nawiązanie walki z czołówką. Była to wielka niewiadoma ponieważ ostatnie prace z tym związane zostały zakończone dosłownie w ostatniej chwili i wyruszyliśmy na podbój krakowskich tras. Od samego początku rajd był pełen niespodzianek oraz nie oczekiwanych zwrotów akcji. Zaczęło się od silnego ataku kolki nerkowej, która dopadła kierowce co o mało nie umożliwiło startu w zawodach. Z pomocą zespołu oraz medycyny udało się zapanować nad dość dotkliwym bólem. Następną niespodzianką była pogoda, która od dłuższego czasu zapowiadała się na słoneczną a w dzień rajdu zmieniła się w notoryczną ulewę. Było to dla nas dużym utrudnienie ponieważ nasze zapasy serwisowe nie były wyposażone w żadnej profesjonalnej opony na takie warunki. W sobotni poranek z drżeniem rąk wystartowaliśmy na seryjnej oponie. Jak się później okazało był to strzał w dziesiątkę ponieważ opona spisywała się świetnie w panujących na trasach warunkach. Nowy silnik, trafione opony na efekty nie było trzeba długo czekać bo już od drugiego odcinka udało się nam wskoczyć na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej. Zjeżdżając do pierwszego serwisu mieliśmy bardzo dobre nastoje ponieważ nasz samochód sprawował się bardzo dobrze i czekał go tylko rutynowy przegląd oraz tankowanie, a zajmowane trzecie miejsce w generalce było powyżej naszych oczekiwań. Druga pętla rajdu ze względu na pogorszenie warunków na drodze stała się dużo bardziej nie przewidywalna i niebezpieczna. Chcą utrzymać tempo z pierwszych przejazdów, trzeba było bardziej ryzykować. Niestety na drugim odcinku drugiej pętli na jednym z śliskich czwórkowych zakrętów za bardzo pozwoliliśmy naszej rajdówce odjechać tyłem, który ślizgając się po trawiastym poboczu pechowo natrafił na betonowy przepust!!! To spotkanie trzeciego stopnia naszego tylnego koła z dość twardą przeszkodą uniemożliwiło nam dalsze kontynuowanie jazdy. Szkoda, bo walka była fantastyczna ale takie są rajdy. Mamy nadzieję, że doświadczenie przywiezione z Krakowa zaowocuję w następnych startach.
Podsumowując nasz występ w Subaru Rally Poland 2006, jesteśmy bardzo zadowoleni z faktu poznania bardzo ciekawych tras, które bardzo mi odpowiadały i faktu wspaniałej rywalizacji, którą udało się nam nawiązać na bardzo technicznych i wymagających trasach. Jeżeli uda się nam reanimować naszą rajdówkę, zapraszamy wszystkich na kibicowanie naszej załogi na następnym rajdzie.
Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierają, jeździmy dla Was!
Start załogi Kwaśnik/Buś w Subaru Rally Poland był możliwy z pomocą firm: Auto Sim, Piekarnia Chlebuś, Alwar, Rowiński-Wajdemajer, Chip Service zaś od strony medialnej pomogli nam: Echo Dnia, Pasmo oraz Punkt.