V i VI Runda Rok Cup Poland Toruń – dużo emocji

Tor Awix Arena bardzo techniczny, ale znany już Michałowi, ponieważ uczestniczył tutaj w zawodach w 2020. Doświadczenie z poprzednich zawodów zaowocowało tym, że zawodnik DSR już podczas czwartkowych i piątkowych treningów szybko poprawiał notowane czasy. W piątkowej regulacji gaźników zanotował P7 a w oficjalnym treningu P10.

Podczas pierwszego wyścigu, Michałowi udało się awansować o trzy pozycje i zameldował się na mecie na 7 miejscu. Drugi wyścig to równa jazda i utrzymanie P7. Trzeci wyścig po rewelacyjnym starcie niestety zakończył się już na pierwszym zakręcie. Zamieszanie jakie powstało, uniemożliwiło Michałowi ukończenie tego wyścigu. Niestety doznana podczas tego wyjazdu, drobna kontuzja wykluczyła go ze startu w ostatnim wyścigu tej eliminacji. Tempo, tempo, tempo… i już 2 godziny po zakończeniu ostatniego wyścigu rozpoczynał się oficjalny trening do drugiej eliminacji. Michał pomimo odczuwania drobnych dolegliwości z poprzedniego incydentu, stanął na wysokości zadania i wykręcił rewelacyjne P7. Następny dzień zawodów Michał rozpoczyna od P6 podczas porannej rozgrzewki i staje na starcie do pierwszego wyścigu. Podczas emocjonującego biegu i efektownej rywalizacji z zawodnikami zespołu DSR, Michał kończy na P8. Niestety podczas kolejnego wyścigu już w pierwszym zakręcie, Michał uszkadza drążek kierowniczy w swoim gokarcie i niestety go nie kończy. Rywalizację w trzecim starciu, tego dnia „Misiek” rozpoczyna z ostatniej pozycji i kończy na P13. W wyścigu czwartym zawodnik z nr 90 popełnił błąd na starcie, ale dzięki efektownej jeździe melduje się na P12.

Podziękowania dla całego zespołu DSR za sprawną reanimacje gokarta Michała, która pozwoliła mu wystartować sobotnich kwalifikacjach i powalczyć o cenne punkty oraz doświadczenie. Chłopaki dziękujemy – Super robota